CHILLBOX LIPIEC 2016

Od czasu do czasu robię sobie prezent w postaci takiego pudełka – niespodzianki, które wypełnione jest po brzegi różnymi czasoumilaczami. W tej chwili dostępnych na rynku jest mnóstwo różnych boxów, ale dla mnie Chillbox to absolutny numer jeden. Dlaczego? W przeciwieństwie do innych pudełek w Chillboxie znajdziemy nie tylko kosmetyki, ale również książkę, przekąskę oraz jakiś gadżet mający na celu sprawić nam przyjemność 🙂 Jednym słowem, jak podkreślają założycielki marki, jest to pudełeczko pełne relaksu.

Jak wspomniałam na początku, nie jest to mój pierwszy box, a na ten lipcowy skusiłam się dzięki podpowiedziom publikowanym na fanpagu marki. Mogę śmiało powiedzieć, że nie zawiodłam się co do zawartości. Wszystkie kosmetyki na pewno wykorzystam, a pierwsze testy już się zaczęły 🙂

 

W boxie lipcowym znalazłam:

zestaw do włosów O’right

żel do ciała Dr. Konopka’s

przekąskę Baton Warszawski

książkę „Ostatnia wola Sonji”

buteleczkę z zakrętką i słomką

żel chłodzący do ciała Kafe Krasoty

 

Co sądzicie o zawartości tego Chillboxa? Może subskrybujecie jakieś inne pudełka? Macie swoje ulubione? Koniecznie dajcie znać w komentarzu 🙂

 

Bądź na bieżąco z moimi przepisami i obserwuj mnie na Facebooku i Instagramie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *